Historia reaktywacji sekcji piłki ręcznej
Tradycje szczypiorniaka w Przemyślu są niezwykle bogate. Pod koniec lat 90-tych Czuwaj Przemyśl przeżywał złote czasy. Piłkarze nożni awansowali do II ligi piłkarskiej, zaś szczypiorniści po raz pierwszy w historii zameldowali się w Ekstraklasie. W hali przy ul. Mickiewicza 30 mogliśmy gościć wielkie firmy polskiego handballu - Petrochemię Płock, Wybrzeże Gdańsk czy Iskrę Kielce. Ta ostatnia świętowała nawet w Przemyślu zdobycie czwartego tytułu Mistrza Polski.
Niestety piękny sen szybko się skończył. Pomimo utrzymania się w lidze, w pierwszym roku, włodarze Czuwaju z powodu bardzo złej sytuacji finansowej oraz kadrowej klubu musieli wycofać sekcję z rozgrywek w sezonie 1998/1999.
Na krótko działanie sekcji wznowiono w sezonie 2001/2002. Drużyna pod nazwą UKS Elektronik Przemyśl grała w rozgrywkach II ligi zaledwie jeden rok. Jej podporą był zaczynający karierę Paweł Stołowski, który w tamtym sezonie zdołał rzucić ponad 100 bramek.
Na prawdziwą reaktywację trzeba było zaczekać do roku 2007. Wówczas grupa zdolnych juniorów, srebrnych medalistów ogólnopolskiej Gimnazjady, wychowanków UKS-u SP 14 Przemyśl, a także doświadczonych graczy ze złotego rocznika 1984 i starszych, pod przewodnictwem trenerów Piotra Kroczka i Bogusława Kubickiego wystartowała w rozgrywkach gr. 4 II ligi pod nazwą KS Czuwaj POSiR Przemyśl.
Zadaniem zawodników była dobra gra i rozwój młodzieży, zaś w 3 roku działania sekcji walka o awans do I ligi. Pierwszy mecz z doświadczonym Kusym Kraków zakończył się zasłużonym zwycięstwem Harcerzy 36:28. Poniżej prezentujemy skład, który wystąpił w tym historycznym spotkaniu:
Budżet zespołu był bardzo skromny. Miasto przeznaczyło na działanie sekcji 55 tysięcy złotych, to nie przeszkadzało jednak w odnoszeniu efektownych zwycięstw. Kolejny, tym razem derbowy pojedynek z Orłem Przeworsk również zakończył się wysoką wygraną Harcerzy. W barwach przeworszczan grali w tym meczu m.in. podstawowy skrzydłowy naszej siódemki, Maurycy Kostka oraz Adrian Szczepaniec.
Pierwsza porażka przyszła dopiero w IV rundzie spotkań, z Polonicą Kielce. Młodym przemyślanom ciężko też było wywalczyć jakiekolwiek punkty z faworytami II ligi - Unią Tarnów i BKS-em Stalprodukt Bochnia. Pomimo porażek odpowiednio 33:38 i 23:38, spotkania zgromadziły oszałamiającą liczbę widzów. Na mecz z zawodnikami z Bochni zabrakło w kasie biletów! To był dowód na to, że Przemyśl jest spragniony wielkiego sportu. W kolejnych spotkaniach frekwencja rzadko kiedy spadała poniżej 700 widzów. Wielokrotnie zaś przekraczała magiczną barierę 1000, czym nie mogła pochwalić połowa klubów Superligi! Nasi szczypiorniści zakończyli pierwszą rundę na 4. miejscu, z dorobkiem 12 punktów i realnymi szansami na walkę o podium.
Pomimo remisu w Krakowie, Czuwaj w kolejnym spotkaniu wspiął się na wyżyny swoich umiejętności i rozgromił Orzeł Przeworsk aż 38:22. Do końca sezonu przegrywał już tylko z potentatami do awansu i już w pierwszym roku działania sekcji zajął 3. miejsce w rozgrywkach. To było przedsmakiem tego co przeżywali przemyscy kibice w kolejnych sezonach. Królem strzelców ligi został po raz pierwszy Paweł Stołowski. Ponadto duży sukces osiągnęli juniorzy Czuwaju. Dzięki świetnej postawie w turnieju 1/4 finału Mistrzostw Polski, awansowali do półfinału tych rozgrywek. W tamtej drużynie grali:
M. Stanowski, Ł. Mandzyn – M. Władyczak, S. Smyk, B. Pinda, M. Kroczek, K. Włodek, Ł. Stępek, M. Pielech, M. Korczowski, J, Olchowy, Ł. Hataś, K. Picur, P. Kozłowski.
Sezon 2008/2009
Kolejny sezon to kilka zmian kadrowych i walka o potwierdzenie dobrego wyniku sprzed roku. Z drużyny odeszli Maciej Leitner, Michał Cypryś oraz Tomasz Dejnaka, zaś dołączyli wyżej wspominani Maurycy Kostka, Adrian Szczepaniec i Paweł Kotowicz. Do kadry dołączono też kolejnych zdolnych juniorów z rocznika 1991.
Czuwaj rozpoczął rozgrywki od meczów z rezerwami dwóch drużyn z Superligi. Pomimo zwycięstwa nad drugą drużyną Vive Kielce, Czuwaj odniósł dość bolesną porażkę ze Stalą II Mielec. Przemyślanie grali bardzo w kratkę. Po efektownych zwycięstwach przychodziły minimalne porażki. Przełamanie nastąpiło dopiero po derbowym zwycięstwie z Orłem Przeworsk, o którego sile stanowił (i nadal stanowi) Tomek Dejnaka. Po tym meczu przyszła ważna wygrana wyjazdowa z wyżej notowanym SPR-em Ruda Śląska, porażka z dominatorem rozgrywek - BKS-em Stalprodukt Bochnia i szczęśliwy walkower 10-0 w Zawierciu, który był powodem nieobecności klubowego lekarza na hali. Przemyślanie zakończyli rundę na 5. miejscu.
| # | Drużyna | M | Pkt | Bramki |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Stalprodukt BKS Bochnia | 11 | 22-0 | 392-258 |
| 2 | KS Viret CMC Zawiercie | 11 | 17-5 | 332-288 |
| 3 | SPR Ruda Śląska | 11 | 14-8 | 308-293 |
| 4 | KS Polonica Kielce | 11 | 14-8 | 330-313 |
| 5 | KS Czuwaj POSiR | 11 | 13-9 | 328-288 |
| 6 | SDFP Kusy Kraków | 11 | 12-10 | 333-333 |
| 7 | KŚ AZS Katowice | 11 | 10-12 | 309-358 |
| 8 | KS VIVE II Kielce | 11 | 8-14 | 319-325 |
| 9 | KS Sokół Końskie | 11 | 7-15 | 312-334 |
| 10 | KS Górnik Sosnowiec | 11 | 6-16 | 296-345 |
| 11 | SPR BRW Stal II Mielec | 11 | 5-17 | 304-376 |
| 12 | SPR Orzeł Przeworsk | 11 | 4-18 | 283-335 |
Runda rewanżowa rozpoczęła się rewelacyjnie. Podopieczni Piotra Kroczka i Bogusława Kubickiego wygrali w Kielcach i wręcz rozbili rezerwy mieleckiej Stali 52:27. To najwyższa wygrana sekcji w całej 5-letniej historii. Czuwaj kroczył od zwycięstwa do zwycięstwa. Pokonywał wszystkie przeszkody na swojej drodze, lecz w walce o baraże kroku dotrzymywał mu ambitny spadkowicz z I ligi - Viret Zawiercie. Przed decydującym meczem w Przemyślu obie ekipy miały na swoim koncie 31 punktów. Naszym chłopakom wystarczał do awansu remis. Piłkarze ze Śląska musieli za wszelką cenę wygrać. Tego dnia nie mieli jednak absolutnie żadnych szans ze świetnie dysponowanymi przemyślanami. Nasza ekipa rozgromiła Viret 38:23 i zagrała w barażu o I ligę co było olbrzymim sukcesem.
Tak wyglądała tabela po zakończeniu rozgrywek II ligi sezonu 2008/2009:
| # | Drużyna | M | Pkt | Bramki |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Stalprodukt BKS Bochnia | 22 | 44-0 | 786-537 |
| 2 | KS Czuwaj POSiR | 22 | 33-11 | 714-587 |
| 3 | KS Viret CMC Zawiercie | 22 | 31-13 | 712-611 |
| 4 | KS Polonica Kielce | 22 | 28-16 | 652-620 |
| 5 | SDFP Kusy Kraków | 22 | 24-20 | 669-669 |
| 6 | SPR Ruda Śląska | 22 | 23-21 | 628-617 |
| 7 | KS VIVE II Kielce | 22 | 22-22 | 614-617 |
| 8 | KS Sokół Końskie | 22 | 18-26 | 624-657 |
| 9 | KŚ AZS Katowice | 22 | 16-28 | 657-744 |
| 10 | KS Górnik Sosnowiec | 22 | 10-34 | 616-698 |
| 11 | SPR Orzeł Przeworsk | 22 | 8-36 | 578-695 |
| 12 | SPR BRW Stal II Mielec | 22 | 7-37 | 593-791 |
Pierwszym rywalem Czuwaju była ekipa Sokoła Gdańsk. Mecz w Przemyślu kolejny raz zgromadził ogromne tłumy widzów. Wygrana 35:33 była najniższym wymiarem kary. W rewanżu ambitna ekipa z Pomorza nie miała już żadnych szans. Harcerze wygrali 24:33 i w barażu II stopnia mieli zmierzyć się z Jurandem Ciechanów. Ta bitwa nie zakończyła się tak szczęśliwie. Czuwaj dwukrotnie przegrał 30:36 u siebie i 24:36 na wyjeździe, lecz pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. Kolejny raz królem strzelców II ligi został Paweł Stołowski, który przekroczył granicę 200 bramek.
Sezon 2009/2010
Trzeci sezon istnienia drużyny miał być przełomowy. Przemyślanie przystąpili do walki niemal w takim samym składzie jak rok wcześniej. Do tego wrócił z Anglii Michał Cypryś, jedna z ważniejszych postaci zespołu w sezonie 2007/2008. Doczekaliśmy się również długo oczekiwanego remontu hali przy ul. Mickiewicza 30.
2010 rok rozpoczął się pogromem Orła Przeworsk aż 40:16. Mimo aż 20-stopniowego mrozu na regionalne derby przybyli najwierniejsi kibice. Niestety po tym meczu przyszła bardzo dotkliwa porażka z Viretem Zawiercie. Rywale coraz bardziej uciekali i tylko komplet zwycięstw w nadchodzących trzech spotkaniach dawał nadzieję na wywalczenie pozycji dającą przynajmniej baraże. Na szczęście nasi szczypiorniści stanęli na wysokości zadania. Zwycięski marsz zaczęli od ogrania Polonici Kielce 33:29, potem w hicie kolejki pokonali lidera z Rudy Śląskiej 40:35, a 6 marca rozbili Tarnowską Unię 41-31. Już nikt i nic nie mogło powstrzymać Czuwaju. Kolejne zwycięstwa wywindowały przemyślan na 2 miejsce. Do pełni szczęścia i bezpośredniego awansu zabrakło jednego punktu, lecz czekały nas dodatkowe emocje w barażach.
| # | Drużyna | M | Pkt | Bramki |
|---|---|---|---|---|
| 1 | SPR Grunwald Ruda Śl. | 18 | 31-5 | 610-411 |
| 2 | KS Czuwaj POSiR Przem. | 18 | 30-6 | 600-483 |
| 3 | KS Viret CMC Zawiercie | 18 | 29-7 | 594-431 |
| 4 | ZKS Unia Tarnów | 18 | 29-7 | 609-550 |
| 5 | KS Vive Targi II Kielce | 18 | 19-17 | 547-531 |
| 6 | SDFP Kusy Kraków | 18 | 13-23 | 473-552 |
| 7 | SPR Polonica Kielce | 18 | 12-24 | 472-539 |
| 8 | KS Górnik Sosnowiec | 18 | 11-25 | 476-554 |
| 9 | SPR Orzeł Przeworsk | 18 | 6-30 | 448-580 |
| 10 | KS KSZO Ostrowiec Św. | 18 | 1-35 | 403-586 |
Pierwszym rywalem naszej drużyny był KKS Włókniarz Konstantynów. Nie sprawił on większych kłopotów przemyskiej drużynie, która wygrała oba mecze - 31:24 i 34:31. O wiele trudniej było z 10. drużyną I ligi - Chojeńskim Klubem Sportowym Łódź. Na to spotkanie powrócił do zespołu, po kilkunastu latach przerwy jeden z najbardziej zasłużonych zawodników w całej historii Czuwaju - 48-letni Kazimierz Wiśniowski. Jego obecność i doświadczenie pomogły w odniesieniu zwycięstwa nad mocnym rywalem 25:24. Niestety wyjazd zakończył się wysoką porażką 35:23.
Los dał jednak naszej drużynie jeszcze jedną szansę. Tym razem Czuwaj zmierzył się z AZS-em Warszawa o ostatnie wolne miejsce w I lidze. 9 czerwca zwyciężyliśmy Akademików 28:25. Dwa dni później w drodze na rewanż zawodników i trenerów dobiegła wiadomość z centrali ZPRP o wycofaniu się Śląska Wrocław z rozgrywek Superligi, co automatycznie zapewniało nam upragniony awans do I ligi, bez potrzeby rozgrywania meczu rewanżowego w Warszawie.