Wygrana, ale bardzo szkoda jednego punktu.

18 kwietnia 2023
Tagi: , , , ,

Dopiero w serii rzutów karnych nasi Gladiatorzy pokazali swoją wyższość nad KPR Autoinwest Żukowo. Wygrana za dwa punkty cieszy, sprawia, że wciąż jesteśmy w grze o pozostanie w Lidze Centralnej, jednak – i nie ma co zamazywać rzeczywistości – stracony punkt może wiele „ważyć” w ostatecznym rozrachunku.

✅ Sezon 2022 – 2023 wchodzi w decydującą fazę i – jak już wspomnieliśmy – dla naszych Gladiatorów nie ma miejsca na pomyłkę, jeśli marzą o pozostaniu na zapleczu PGNiG Superligi. Mecz z także nie do końca pewnym utrzymania zespołem z Żukowa musieli wygrać. I wygrali. Byli lepszym zespołem, bardzo długo wybijającym rytm tego pojedynku, nadającym tempo gry, skuteczniejszym. Ale finalnie swojej wyższości nie potrafili udowodnić w regulaminowym czasie gry.

✅ Inauguracyjne trafienie należało do Karol Skawiński. To był przyczynek do kilku kolejnych, bardzo dobrych minut w wykonaniu naszego zespołu. Trafiali przede wszystkim dwaj Tomaszowie – Biernat i Kulka. To po bramce tego drugiego w 8. min było 7:3. Niestety, kolejne 10 minut w wykonaniu Gladiatorów było już znacznie słabsze. Ich źródłem była słabsza postawa w obronie. Problemy z zatrzymaniem mobilnych gości wynikały z braku powrotu do defensywy Swoje pięć minut miał drugi najskuteczniejszy w sezonie zawodnik KPR Autoinwest Alan Benkowski. We znaki Gracjanowi Nowakowi, który nie miał za wielkiego wsparcia w partnerach dawał się Krzysztof Jagielski. Fragment między 8. a 18. min przyjezdni wygrali aż 1:7. W owej 18. min objęli prowadzenie 8:10. Na szczęście, to było wszystko, na co Gladiatorzy sobie i rywalowi pozwolili. Co ciekawe, lepszy okres i odrabianie strat rozpoczęli, grając w podwójnym osłabieniu. To wówczas, w 24. min, grający trener Stanislav Macoveev doprowadził do remisu 13:13. W 29. min Maciek Kubisztal dał ponowne prowadzenie (16:15), a wynik po I połowie ustalił Karol Skawiński.

✅ II część od „pudła” (drugiego swojego w meczu) z rzutu karnego rozpoczął Tomek Kulka, ale nie miało to wpływu na postawę naszego zespołu. A ta była naprawdę stabilna. Niezłą grą w ataku pozycyjnym bardzo długo potrafili trzymać rywala na dystans. Po 40 minutach było 23:21, kiedy nie pomylił się absolutnie niezbędny na parkiecie Kamil Guzdek. Za moment żukowianie doprowadzili do jednego z trzech remisów w tej odsłonie. Filigranowy Jakub Dobrakowski trafił z koła na 23:23, ale odpowiedź Gladiatorów była konkretna. Na kwadrans przed końcem wygrywaliśmy 28:25. 3-bramkową inicjatywę udało się utrzymać do 54. min. To trafieniu Tomka Biernata wynik brzmiał 32:29.

📣 W końcówce ciężar zdobywania bramek po stronie przyjezdnych wziął na swoje barki najskuteczniejszy zawodnik Ligi Centralnej Grzegorz Dorsz. To on na 40 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry doprowadził do remisu 36:36. Po kolejnych 20 sekundach odpowiedział mu Tomek Biernat (37:36), ale w samej końcówce doszło do – jak to ujął nawet komentator meczu ze stacji Insports.tv – niesłychanej sytuacji❗️

Po faulu na zawodniku gości piłkę do rąk wziął Tomasz Biernat, po czym….. natychmiast odłożył ją w tym samym miejscu zanim gracz z Żukowa chciał po nią sięgnąć. Bardzo słabo prowadząca zawody kielecka para sędziowska (brak jakiejkolwiek reakcji na uderzenie piłką w twarz Gracjana Nowaka gdy ten nie wykonał żadnego ruchu głową❗️ czerwona kartka dla Janusza Wandzla plus dodatkowe 2 minuty kary za rzekome okrzyki w kierunku leżącego na parkiecie zawodnika, gdzie na zapisie wideo widać wyraźnie, że nawet nie podszedł do niego❗️) na 4 s przed finałem ukarała T. Biernata czerwoną kartką za niesportowe zachowanie i podyktowała rzut karny. Ten pewnie wykorzystał Dorsz i marzenia o komplecie punktów prysły jak bańka mydlana. O wszystkim miała zdecydować seria rzutów karnych.

✅ W niej do stronie naszego zespołu nie pomylili się kolejno: Kuba Makuła, Mateusz Kroczek, Kuba Ćwięka, Krytski Dzianis i ponownie J. Makuła, który zapewnił wygraną za dwa punkty. Ten fakt poprzedziła znakomita obrona rzutu A. Benkowskiego przez Gracjan Nowak, który został wybrany MVP 🏆 tego pojedynku!

ORLEN Upstream SRS Przemyśl – KPR Autoinwest Żukowo 37:37 (17:15), karne: 5:4

ORLEN Upstream SRS: Nowak, Sar – Skawiński 4, Walczyk 0, Guzdek 3, Ćwięka 0, Biernat 6, Makuła 1, Świt 0, M. Kroczek 4, Wandzel 1, Krytski 3, Kubisztal 1, Makowiejew 8, Światłowski 3, Kulka 3.

KPR Autoinwest: Żurawski, Witkowski – Peret 0, Ponto 1, Dorsz 9, Sadowski 4, Sparzak 1, Saraczyn 1, Ściesiński 0, Porębski 4, Jagielski 6, Dobrakowski 3, Benkowski 7.

Sędziowali: Kamil Dąbrowski i Paweł Staniek (obaj z Kielc).

Kary: ORLEN Upstream SRS – 20 min; KPR Autoinwest – 10 min. Czerwone 🟥 kartki: Świt (22. – faul), Wandzel (58. – faul), Biernat (60. – niesportowe zachowanie) oraz Jagielski (44. – gradacja kar).

Widzów: 200.

POWRÓT

TABELA
LIGA CENTRALNA

Lp.KlubPunkty
1Unimetal Recycling MTS Chrzanów30
2AZS AGH Kraków27
3KSSPR Końskie18
4SPR Orzeł Przeworsk18
5KS Viret CMC Zawiercie18
6ORLEN Upstream SRS Przemyśl15
7KSZO Ostrowiec Świętokrzyski12
8SPR Górnik Zabrze8
9Luxiona AZS UMCS Lublin6
10SMS ZPRP II Kielce6
11SPR Wisła Sandomierz1

STRZELCY
SRS Przemyśl

Lp.ZawodnikBramki
1KULKA Tomasz68
2SKAWIŃSKI Karol41
3PAW Bartosz31
4ŚWIT Sebastian26
5GUZDEK Kamil21
6KIELAR Kacper19
7BYKOWSKI Igor18
8KUBIK Paweł16
9WALCZYK Patryk15
10MRÓZ Igor12
11MAKUŁA Jakub11
12HOIM Mateusz8
13IWASIECZKO Adam0
14SAR Paweł0
15NOWAK Gracjan0
16ZAJDEL Oskar0
17KOWALIK Jakub0
18WRZEŚNIOWSKI Maciej0
19SURMA Łukasz0
20KROCZEK Karol0
21KROCZEK Mateusz0

NEWSLETTER
KLUBOWY

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z realizacją newslettera klubowego. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Rozumiem, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania. Administratorem danych osobowych jest Handball Przemyśl sp. z o.o., ul. 3 maja 19, 37-700 Przemyśl.



Sponsorzy

Partnerzy

Partner techniczny

Patronat medialny

Partnerzy medialni