To nie były złe zawody Gladiatorów.

01 lutego 2023
Tagi: , , ,

Choć dla niektórych może to zabrzmieć dziwnie, to jesteśmy umiarkowanymi optymistami po meczu we Wrocławiu. Oczywiście nie ma radości z wyniku, bo ten jest dla nas niekorzystny, ale z nadzieją patrzymy na zmiany w podejściu zespołu do gry.🤞🏻

💬– Walczyliśmy dzielnie, ale tym razem się nie udało. Jesteśmy nową jakością i jeszcze przysporzymy dużo emocji – powiedział tuż po meczu Krzysztof Błażkowski.💬

▪️Na parkiecie hali „Orbita” we Wrocławiu nie mogli pojawić się ze względu na kontuzje Kamil Guzdek i trener Stanisław Makowiejew. Prowadząc zespół z boku, mógł lepiej przyglądać się efektom pracy, jaką wspólnie wykonali przez cztery tygodnie. I te przez większość pojedynku były widoczne.
Gladiatorzy przede wszystkim mogli zaimponować pracą w defensywie, która w poprzednich spotkaniach bardzo kulała. Byliśmy (i wciąż jeszcze jesteśmy) zespołem, który stracił najwięcej bramek w całej Lidze Centralnej. Mogła się podobać wola walki, zaangażowanie i niezły pomysł na grę. Wciąż wiele jest do poprawy, ale przed nami jeszcze cała II runda.💪🏻💪🏻💪🏻

▪️Przez większość meczu byliśmy równorzędnym rywalem dla mocnego kadrowo zespołu Śląska Handball. Od początku potrafiliśmy narzucić swój styl gry, który przełożył się na objęcie sporego prowadzenia. Dwa inauguracyjne trafienia Mateusza Kroczka, poparte także dwiema bramkami Tomasza Biernata pozwoliły nam w 7. min wygrywać 1:4. Przez pierwszy kwadrans byliśmy stroną zdecydowanie lepszą od gospodarzy, którzy byli chyba nieco zaskoczeni konsekwencją i pomysłem na grę Gladiatorów. W 14. min wciąż mieliśmy sporą przewagę, kiedy trafił Szymon Światłowski (3:7). Wrocławianie to jednak bardzo zgrany kolektyw, który naprawdę ma kim straszyć. I bywa bezwzględny, kiedy rywal choć na moment straci koncentrację. Taki okres przydarzył się Gladiatorom. Kilka niewymuszonych strat i gospodarze w 20. min doprowadzili do równowagi 7:7 za sprawą swojego najskuteczniejszego zawodnika Konrada Cegłowskiego. Od tego momentu aż do końca I połowy na parkiecie trwała niezwykle wyrównana gra. Cios za cios, niecelny rzut za niecelny rzut, błąd za błąd. Na 5 minut przed końcem nasz zespół po trafieniu Patryka Walczyka odzyskał prowadzenie (8:9), ale finalne minuty należały już do gospodarzy i Śląsk zszedł na przerwę z minimalnym prowadzeniem.

▪️Wrocławianie lepiej weszli w II połowę. Napędzający ich akcje M. Wiewiórski ponownie pokonał naszego bramkarza i w 34. min rywal odskoczył Gladiatorom na trzy bramki – 12:9. Ale nasz zespół nie spuścił głów, nie poddał się. Podniósł rękawicę. Dobra zespołowa obrona w połączeniu ze skutecznymi akcjami sprawiły, że mieliśmy wrocławian na wyciągniecie ręki. Zminimalizowaliśmy straty i w 45. min, kiedy bardzo dobrze dysponowany T. Biernat zdobył swoją kolejną bramkę, przegrywaliśmy tylko 16:15.👊🏻
Niestety, wówczas przytrafił się nam przestój, który zdecydował o finalnym rezultacie. Przestój, który kosztował nas wszystko w tym pojedynku. Przestój, który nie powinien się zdarzyć i nad tym trzeba najbardziej pracować. Gospodarze w pięć minut rzucili pięć bramek i w 50. min wygrywali już 21:15. Zryw Gladiatorów pozwolił na doprowadzenie rezultatu do stanu 24:22 w 58. min, ale odrobić całości strat już się nie udało.

💬– Początek meczu ułożył się dla nas bardzo korzystnie. Wyszliśmy na prowadzenie, byliśmy zdeterminowani i skoncentrowani. Graliśmy bardzo dobrze w obronie. Niestety, kilka niewymuszonych błędów sprawiło, że rywal nas dogonił. Do pewnego momentu w drugiej połowie także wszystko nieźle wyglądało. Aż przyszedł moment dekoncentracji i rywal to wykorzystał. Odskoczył na sześć bramek i potem wrócić nam do meczu było już trudno. Ale to nie były złe zawody w naszym wykonaniu. Śląsk rozegrał go trochę mądrzej, ale panowie pokazali kawał serducha i charakteru. Musimy szukać punktów w kolejnych spotkaniach – powiedział tuż po meczu trener S. Makowiejew.💬

🤾🏼‍♂️WKS Śląsk Wrocław – piłka ręczna – ORLEN Upstream SRS Przemyśl 26:22 (10:9)🤾🏼‍♂️

⚽️Śląsk: Młoczyński – Okapa 0, Famulski 2, Dytko 0, Cegłowski 5, Turkowski 1, Kołodziejczyk 1, Gądek 6, Ziemiński 3, Salacz 0, Bogudziński 2, Wiewiórski 4, Tórz 0, Markiewicz 2, Cepelik 0.

⚽️ORLEN Upstream SRS: Nowak, Sar, Zajdel – Kielar 0, Walczyk 2, Ćwięka0, Biernat 7, Makuła 0, Świt 2, M. Kroczek 2, Wandzel 2, Krytski0, Kubisztal0, Światłowski 2, Kulka 5.

Sędziowali: Mariusz Marciniak i Piotr Radziszewski (obaj z Wolsztyna).

❌Kary:
Śląsk – 2 min;
ORLEN Upstream SRS – 12 min.

Widzów: 500
——————————————
SPONSOR TYTULARNY :
🔥🔥🔥 ORLEN Upstream – www.orlenupstream.pl 🔥🔥🔥
PARTNER STRATEGICZNY i SPONSOR GRUP MŁODZIEŻOWYCH:
🔥🔥 PZU 🔥🔥
PATRON MEDIALNY:
🔥 Życie Podkarpackie🔥
PARTNER TECHNICZNY:
🔥 hummel 🔥
SPONSORZY:
Miasto Przemyśl
Ciepły Przemyśl
Auto-Moto-Fan
NIKO
Szpak Przemyśl
Bricomarche Przemyśl
Biuro Rachunkowe Agnieszka Gdula
Este Lar
DaGrasso Przemysl
Restauracja „Chińczyk”
Studio M – http://studiomprzemysl.pl/
PROBUD – http://probud.co/

POWRÓT

TABELA
LIGA CENTRALNA

Lp.KlubPunkty
1Unimetal Recycling MTS Chrzanów30
2AZS AGH Kraków27
3KSSPR Końskie18
4SPR Orzeł Przeworsk18
5KS Viret CMC Zawiercie18
6ORLEN Upstream SRS Przemyśl15
7KSZO Ostrowiec Świętokrzyski12
8SPR Górnik Zabrze8
9Luxiona AZS UMCS Lublin6
10SMS ZPRP II Kielce6
11SPR Wisła Sandomierz1

STRZELCY
SRS Przemyśl

Lp.ZawodnikBramki
1KULKA Tomasz68
2SKAWIŃSKI Karol41
3PAW Bartosz31
4ŚWIT Sebastian26
5GUZDEK Kamil21
6KIELAR Kacper19
7BYKOWSKI Igor18
8KUBIK Paweł16
9WALCZYK Patryk15
10MRÓZ Igor12
11MAKUŁA Jakub11
12HOIM Mateusz8
13IWASIECZKO Adam0
14SAR Paweł0
15NOWAK Gracjan0
16ZAJDEL Oskar0
17KOWALIK Jakub0
18WRZEŚNIOWSKI Maciej0
19SURMA Łukasz0
20KROCZEK Karol0
21KROCZEK Mateusz0

NEWSLETTER
KLUBOWY

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z realizacją newslettera klubowego. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Rozumiem, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania. Administratorem danych osobowych jest Handball Przemyśl sp. z o.o., ul. 3 maja 19, 37-700 Przemyśl.



Sponsorzy

Partnerzy

Partner techniczny

Patronat medialny

Partnerzy medialni