Z piekła do nieba – tam i z powrotem. Wyszarpany punkt Gladiatorów.

01 listopada 2022
Tagi: , , , ,

✅ Jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma – to popularne powiedzenie, jak ulał pasuje do finalnego rozstrzygnięcia drugiego z rzędu, domowego pojedynku naszych Gladiatorów. Owszem, można ponarzekać na ponowny wianuszek prostych błędów, który omal nie kosztował wszystkiego, ale nie można zaprzeczyć, że powrót z piekła był przedni. Zdobyty punkt smakuje przez to znacznie lepiej!

✅ Aby powalczyć o jakąkolwiek zdobycz z takim zespołem jak Stal Gorzów – piłka ręczna, nasza drużyna musiała – w porównaniu do spotkania z Olimpią Medex Piekary Śląskie – zmienić wszystko. Nie miał znaczenia w tym wypadku atut własnego parkietu.
Pierwsze minuty pokazały, że koncentracji, mobilizacji i zaangażowania brakować nie powinno. Gladiatorzy byli zupełnie innym zespołem w obronie niż w poprzednim spotkaniu. Aktywnym, walczącym, tworzącym kolektyw. Do pewnego momentu miało to przełożenie w ofensywie. Zaczęło się od bramki Mateusza Kroczka, a po kilku minutach objęliśmy prowadzenie 3:1, kiedy pięknie z drugie linii trafił Stanislav Macoveev. Z czasem jednak gra zaczęła się wyrównywać. Goście raz za razem odsłaniali swoje kolejne atuty, co oznaczało twardą i nieustępliwą walkę. Tak było do 25. minuty pojedynku.

✅ Niezwykle mobilny na środku rozegrania Rafał Renicki co rusz proponował inne rozwiązania. Po stronie gorzowian mogła się podobać przede wszystkim współpraca ze skrzydłami. Tak z prawej, jak i lewej skrajnej strony placu gry, czaiło się spore niebezpieczeństwo. Skrzydłowi Budnex Stali zdobyli w I połowie łącznie aż 8 bramek. Dla porównania nasi zawodnicy, występujący na tych pozycjach dołożyli do ogólnego dorobku zespołu 2 bramki.
To wspomniany R. Renicki w 12. min wprowadził swój zespół na prowadzenie 6:7, którego nie oddali aż do 52. min! Jeszcze do wspomnianej 25. min trwała wyrównana walka. Gladiatorzy czasami gubili się w ataku, ale nie pozwolili rywalowi na większy bramkowy odjazd. Spora w tym zasługa Pawła Sara, który znakomicie uwijał się w bramce. Na 5 minut przed zejściem do szatni było 13:14. Niestety, końcówka w wykonaniu naszego zespołu była fatalna. Pięć straconych bramek, wobec jednej zdobytej powodowało, że goście ustawili się przed II połową w bardzo uprzywilejowanej sytuacji. Ale to nie był jeszcze koniec meczu…

✅ W szatni naszego zespołu pewnie musiało być gorąco, bo Gladiatorzy od początku drugich 30 minut z animuszem ruszyli do odrabiania strat. Dwie szybkie kontry, trafienie S. Makowiejewa i w 35. min mieliśmy rywala prawie na widelcu. Było 17:19. To oczywiście zbytnie uproszczenie, bo gorzowianie wcale nie przejęli się takim obrotem sprawy. Szybko doszli do dyspozycji z I połowy i odzyskali tak rezon, jak i pewną bramkową inicjatywę. Nasz zespół nie mógł trafić z ustawieniem. I choć nie grał źle w obronie, a swoje wciąż robił P. Sar, strat nie udawało się niwelować. Zbyt wiele było nieporozumień w ataku. Na 15 minut przed końcem byliśmy już niemal w piekle. Było 20:25 i nic nie wskazywało na to, że sytuacja się zmieni. A jednak!

✅ Powrót z zaświatów i pogoń za rywalem rozpoczęła się od momentu pojawienia się na parkiecie, grającego na własną prośbę i odpowiedzialność, kontuzjowanego Tomasza Biernata 👊.
To on wspólnie z S. Makowiejewem wzięli na swoje barki odpowiedzialność za zdobywanie bramek. Uruchomili wreszcie koło, na którym jak lew walczył Janusz Wandzel. Kapitalny, 8-minutowy okres gry zaowocował… objęciem prowadzenia w tym meczu! Do remisu w 52. min doprowadził Kamil Guzdek, a za moment na 27:26 trafił T. Biernat. Gorzowianie się jednak nie poddali, choć zaczęli popełniać proste błędy, których do tej pory się wystrzegali. W 58. min, dzięki bramce Mariusza Kłaka, ponownie byli na plusie – 28:29. I mogli zamknąć ten pojedynek, ale Paweł Sar pokazał klasę 👌. Podobnie jak Tomasz Biernat, który na 10 s przed końcem regulaminowego czasu gry doprowadził do równowagi i serii rzutów karnych.
1️⃣ punkt był już nasz! A to jeszcze kilkanaście minut temu wydawało się zupełnie nieosiągalne. Ba, była szansa na 2️⃣ punkty, co byłoby już zupełnym odlotem 🙃.
Nie udało się. W pierwszej serii rzutów karnych pomylili się Mateusz Kroczek po stornie Gladiatorów i Mateusz Stupiński po stronie gości. W drugiej serii najpierw trafił były reprezentant 🇵🇱 Polski Wojciech Gumiński, a rzut Jakuba Ćwięki, obronił Cezary Marciniak.
📣 Gorzowianie zgarnęli 2️⃣ punkty, ale naszym zawodnikom należą się ogromne 👏 brawa za walkę do końca i powrót z sytuacji, wydawałoby się, beznadziejnej!

MVP 🏆 meczu, wybrany został zawodnik Stal Gorzów – piłka ręczna – Rafał Renicki. Gratulacje

ORLEN Upstream SRS Przemyśl – Budnex Stal Gorzów Wielkopolski 29:29 (14:19), karne: 4:5

ORLEN Upstream SRS: Nowak, Sar – Walczyk 0, Guzdek 2, K. Kroczek 0, Ćwięka 5, Biernat 5, Makuła 0, Świt 0, M. Kroczek 3, Wandzel 4, Krytski 0, Kubisztal 0, Makowiejew 6, Światłowski 2, Kulka 2.
Budnex Stal: Nowicki, Marciniak – Kozłowski 0, Gumiński 5, Bronowski 3, Lemaniak 3, Pietrzkiewicz 1, Wychowaniec 4, Renicki 6, Nieradko 1, Sulmiński 0, Jaszkiewicz 0, Droździk 0, Ripa 0, Kłak 1, Stupiński 5.
Sędziowali: Jakub Czochra (Zwierzyniec) i Michał Szpinda (Zamość). Kary: ORLEN Upstream SRS – 4 min; BudnexStal – 10 min.
Czerwona kartka: Jaszkiewicz (50. – faul).
Autorem zdjęć jest Kris Blazkowski

Przemyśl NASZYM MIASTEM – PIŁKA RĘCZNA NASZĄ PASJĄ!

SPONSOR TYTULARNY :
🔥🔥🔥 ORLEN Upstream – www.orlenupstream.pl 🔥🔥🔥
PARTNER STRATEGICZNY:
🔥🔥 PZU 🔥🔥
SPONSOR MECZU:
🔥🔥 Miasto Przemyśl 🔥🔥
PATRON MEDIALNY:
🔥 Życie Podkarpackie 🔥
PARTNER TECHNICZNY:
🔥 hummel 🔥

POWRÓT

TABELA
LIGA CENTRALNA

Lp.KlubPunkty
1KPR Legionowo26
2Handball Stal Mielec23
3KS AZS-AWF Biała Podlaska21
4Śląsk Wrocław Handball17
5MKS Wieluń15
6Budnex Stal Gorzów14
7MKS Olimpia MEDEX Piekary Śląskie13
8KPR Autoinwest Żukowo12
9Zagłębie Handball Team Sosnowiec11
10MKS Padwa Zamość9
11MKS Nielba Wągrowiec8
12ORLEN Upstream SRS Przemyśl7
13GROT – Blachy Pruszyński – Anilana7
14Warmia Energa Olsztyn6

STRZELCY
SRS Przemyśl

Lp.ZawodnikBramki
1ĆWIĘKA Jakub40
2MAKOWIEJEW Stanisław39
3WANDZEL Janusz33
4ŚWIATŁOWSKI Szymon32
5KULKA Tomasz25
6BIERNAT Tomasz21
7GUZDEK Kamil17
8KROCZEK Mateusz14
9MAKUŁA Jakub11
10KRYTSKI Dzanis10
11WALCZYK Patryk7
12ŚWIT Sebastian5
13SAR Paweł2
14KROCZEK Karol2
15KIPP Michał0
16KUBISZTAL Maciej0
17NOWAK Gracjan0
18ZAJDEL Oskar0

NEWSLETTER
KLUBOWY

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z realizacją newslettera klubowego. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Rozumiem, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania. Administratorem danych osobowych jest Handball Przemyśl sp. z o.o., ul. 3 maja 19, 37-700 Przemyśl.



Sponsorzy

Partnerzy

Partner techniczny

Patronat medialny

Partnerzy medialni