Nic nie może przecież wiecznie trwać, czyli Twierdza Przemyśl zdobyta. Po dwóch latach…

14 października 2020
Tagi: ,

8.12.2018 r. – w tym dniu przemyscy Gladiatorzy ponieśli porażkę w meczu ligowym z SPR Tarnów. Od tej pory triumfowali w 15 kolejnych meczach ligowych, rozgrywanych w Twierdzy Przemyśl.

Wspaniała passa została przerwana w minioną sobotę. Pogromcą ORLEN Upstream SRS Przemyśl, okazał się nie byle kto, bo jeden z głównych pretendentów do końcowego sukcesu – zespół MKS Padwa Zamość.

Sobotni mecz był inny niż wszystkie. Po pierwsze z powodu panującej epidemii odbył się bez udziału wspaniałych, przemyskich Kibiców. Po drugie, wśród gospodarzy zabrakło z powodu choroby, będącego od dłuższego czasu w wybornej formie Mateusza Nowaka a także w meczu zagrać nie mogli Paweł Kubik i Kamil Guzdek.

Mateusz Kroczek, Tomasz Kulka, Paweł Sar oraz Paweł Stołowski w związku z kontuzjami byli raczej gośćmi na treningach w ostatnim tygodniu, niż ich pełnowartościowymi uczestnikami. Jednak nawet to wszystko, nie może tłumaczyć postawy naszych Zawodników przynajmniej w I części spotkania, po której już tylko najwięksi optymiści mogli liczyć na końcowy sukces.

14-22 po 30 pierwszych minutach. Taki wynik to prawdziwy nokaut i praktycznie koniec marzeń o zwycięstwie z rywalem z najwyższej, ligowej półki. Bierna postawa w obronie, szarpana gra w ofensywie, brak pomysłu na składne akcje – tak można krótko, ale dobitnie scharakteryzować grę przemyskich szczypiornistów.
Goście z Zamościa poczuli przysłowiową krew i uwierzyli, że to jest ten dzień w którym mogą po raz pierwszy pokonać zespół z Twierdzy Przemyśl. Konsekwentnie realizowali swoje założenia taktyczne w II połowie meczu. Gra co prawda wyrównała się i ORLEN Upstream SRS Przemyśl zdołał na 8 minut przed końcem meczu zniwelować przewagę gości do 4 bramek, ale to było wszystko, na co pozwolili zawodnicy Padwy. W samej końcówce meczu podkręcili tempo i wykorzystując błędy zawodników z Przemyśla dołożyli jeszcze kilka bramek.

34-41 – to końcowy rezultat, który jest jak najbardziej sprawiedliwy i odzwierciedla przebieg wydarzeń na parkiecie.

Tuż po zakończonym meczu, trener ORLEN Upstream SRS Przemyśl – Michał Kubisztal, zapowiedział że czeka go poważna rozmowa z Zespołem. Liczymy na to, że przyniesie ona oczekiwany efekt i w najbliższym meczu w Sandomierzu zobaczymy odmienioną Drużynę.

O wyniku potyczki z MKS Padwa Zamość należy zapomnieć, natomiast nie można zapomnieć o tym co przyczyniło się do niego i szybko wyciągnąć wnioski.

POWRÓT

TABELA
LIGA CENTRALNA

Lp.KlubPunkty
1Unimetal Recycling MTS Chrzanów30
2AZS AGH Kraków27
3KSSPR Końskie18
4SPR Orzeł Przeworsk18
5KS Viret CMC Zawiercie18
6ORLEN Upstream SRS Przemyśl15
7KSZO Ostrowiec Świętokrzyski12
8SPR Górnik Zabrze8
9Luxiona AZS UMCS Lublin6
10SMS ZPRP II Kielce6
11SPR Wisła Sandomierz1

STRZELCY
SRS Przemyśl

Lp.ZawodnikBramki
1KULKA Tomasz68
2SKAWIŃSKI Karol41
3PAW Bartosz31
4ŚWIT Sebastian26
5GUZDEK Kamil21
6KIELAR Kacper19
7BYKOWSKI Igor18
8KUBIK Paweł16
9WALCZYK Patryk15
10MRÓZ Igor12
11MAKUŁA Jakub11
12HOIM Mateusz8
13IWASIECZKO Adam0
14SAR Paweł0
15NOWAK Gracjan0
16ZAJDEL Oskar0
17KOWALIK Jakub0
18WRZEŚNIOWSKI Maciej0
19SURMA Łukasz0
20KROCZEK Karol0
21KROCZEK Mateusz0

NEWSLETTER
KLUBOWY

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w związku z realizacją newslettera klubowego. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Rozumiem, że przysługuje mi prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania. Administratorem danych osobowych jest Handball Przemyśl sp. z o.o., ul. 3 maja 19, 37-700 Przemyśl.



Sponsorzy

Partnerzy

Partner techniczny

Patronat medialny

Partnerzy medialni