Twierdza padła. Tarnów absurdów nie wybacza…

9 grudnia 2018

Mecz na absolutnym szczycie I-ligowej tabeli wywołał u kibiców szczypiorniaka w Przemyślu tak skrajne uczucia, że po spotkaniu można im było współczuć. Od euforii po dramat. Wicelider tabeli przegrał na własne życzenie, bo w drugich 30 minutach popełniał tak rażące, absurdalne wręcz błędy, że byłoby wstydem dla podopiecznych Ryszarda Tabora nie skorzystać z takich „prezentów”.

Tylko maksymalna mobilizacja, koncentracja, uniwersalność w grze, elementy zaskoczenia, twarda defensywa i – a może przede wszystkim – dopieszczanie każdej akcji, wyzbycie się prostych błędów były ważnymi ścieżkami, prowadzącymi do zwycięstwa, które dawało podopiecznym Piotra Kroczka fotel lidera i tytuł mistrza pierwszej rundy zmagań. Wymogów było sporo, ale rywal był zacny. Niestety, przemyślanie ulegli wytworom własnej wyobraźni, ulegli złudzeniu, że 10 minut znakomitej gry wystarczy, aby lider padł na kolana i zaczął błagać o jak najmniejszy wymiar kary.

To nie tarnowianie wygrali ten mecz. To przemyślanie go przegrali. Do 18. min toczyła się bardzo wyrównana gra. Znakomite momenty miał Paweł Stołowski, po drugiej stronie nie do zatrzymania był Łukasz Nowak. W 12. min trafił Maciej Kubisztal i było 8:7. Potem jednak wianuszek prostych błędów wypełnił się niemal po brzegi i w 18. min, kiedy do bramki trafił Daniel Dutka wynik brzmiał 10:12. W tym momencie na parkiecie pojawił się Michał Kubisztal, który porwał partnerów do tak wysublimowanego tanga, że rywal zapomniał jak się nazywa. Kapitalnie w bramce spisywał się Paweł Sar. Sytuacja uległa diametralnej zmianie. Przemyślanie zaczęli pisać tak wspaniały scenariusz, że niewielu się tego spodziewało. Ostatnie 10 minut I połowy wygrali aż 8:1 i na przerwę schodzili z 5-bramkową przewagą.

Jeśli w szatni uwierzyli, że jest już po sprawie, popełnili kardynalny błąd, który kosztował ich wszystko. Napisali ledwie kilka rozdziałów tej książki, na szczęśliwy epilog musieli się jeszcze sporo napocić. Co prawda w II odsłonie trafili jako pierwsi za sprawą Mateusza Nowaka i powiększyli przewagę – 19:13, ale potem była już tylko jazda do… piekieł. Nonszalancja w grze, brak koncentracji, brak koncepcji na prowadzenie akcji, podania wprost w ręce rywala, nieszanowanie piłki, sprawiło, że tarnowianie z minuty na minutę rośli w siłę.  W 51. min piękną zespołową akcję SPR PWSZ wykończył Marcin Wajda i tablica wyświetliła wynik 25:27. To nie była jeszcze tragedia. Tyle, że przemyślanie uparcie podawali rękę rywalowi. Jeśli w ostatnich, decydujących 10 minutach nie wykorzystuje się dwóch rzutów karnych, jeśli pięciokrotnie podaje się piłkę wprost w ręce przeciwnika, jeśli nie potrafi się wykorzystać gry w podwójnej przewadze, płaci się najwyższą cenę. W 56. min trafił znakomicie dysponowany w II połowie Daniel Dutka i wynik brzmiał 28:31. Iskierka nadziei pojawiła się minutę później, kiedy po dwóch bramkach Tomasza Biernata zrobiło się 30:31, ale zgasła natychmiast, kiedy fatalne „pudło” z linii 7 m zaliczył Tomasz Kulka. Nie pomylił się za to M. Wajda (31:33) i na 83 s przed końcową syreną stało się jasne, że trzy punkty, fotel lidera i tytuł mistrza pierwszej rundy powędrują do Tarnowa.

SRS Czuwaj Przemyśl – SPR PWSZ Tarnów 31:34 (18:13)
SRS Czuwaj: Szczepaniec, Iwasieczko, Sar – Wacek 0, Biernat 4, Stołowski 4, Kubik 0, Bajwoluk 1, M. Nowak 3, Górski 0, Kroczek 2, Obydź 1, Kulka 5, Maciej Kubisztal 6, Michał Kubisztal 5.
SPR PWSZ Tarnów: Barnaś, Ciochoń – Dutka 10, Szatko 1, Jewuła 1, Sanek 1, Spieszny 1, Ł. Nowak 7, Lazarowicz 3, Kowalik 2, Wajda 6, Chodara 1, Niemiec 0, Mogielnicki 0, Drobiecki 1.
Sędziowali: Kamil Dąbrowski i Paweł Staniek (obaj z Kielc). Kary: SRS Czuwaj – 10 min; SPR PWSZ Tarnów – 14 min. Widzów: 600.

źródło: https://www.zycie.pl/pilka-reczna/artykul/21287,twierdza-padla-tarnow-absurdow-nie-wybacza

POWRÓT

NASTĘPNY MECZ

23 marca 2019 - 18:00

SRS Przemyśl
KS Uniwersytet Radom
VS
SRS Przemyśl
SRS Czuwaj Przemyśl

OSTATNI MECZ

2 marca 2019 - 18:00

SRS Przemyśl
SRS Czuwaj Przemyśl
32 - 26
SRS Przemyśl
MTS Chrzanów

TABELA - I LIGA grupa C
po 16 kolejce

Lp. Klub Pkt
1. SPR PWSZ Tarnów 47
2. SRS Czuwaj Przemyśl 42
3. AZS AWF Biała Podlaska 39
4. MTS Chrzanów 30
5. MKS Padwa Zamość 29
6. KSSPR Końskie 27
7. Orlen Wisła II Płock 24
8. KPR Legionowo 21
9. AZS UW Warszawa 16
10. KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. 15
11. SPR ROKiS Radzymin 7
12. KS Uniwersytet Radom 6

STRZELCY
po 16 kolejce

Lp. Zawodnik Bramki
1. KULKA Tomasz 119
2. KROCZEK Mateusz 83
3. KUBISZTAL Maciej 79
4. KUBISZTAL Michał 71
5. BIERNAT Tomasz 49
6. STOŁOWSKI Paweł 47
7. NOWAK Mateusz 34
8. BAJWOLUK Konrad 28
9. OBYDŹ Hubert 22
10. KUBIK Paweł 11
11. KOZDROŃ Gabriel 5
12. GÓRSKI Olaf 2
13. WACEK Patryk 3
14. NOWAK Andrzej 0
15. IWASIECZKO Adam --
16. SAR Paweł --
17. SZCZEPANIEC Adrian --