Były superligowiec wysoko zawiesił poprzeczkę

26 listopada 2018

Wreszcie kibice przybyli do hali Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji nie mieli prawa się nudzić. Wreszcie były emocje, dramaturgia i wysoki poziom rywalizacji. Trudno się dziwić, skoro dzisiaj (24 listopada br.) podopiecznych Piotra Kroczka nawiedził spadkowicz z PGNiG Superligi KPR Legionowo.

Przyjezdni nie prowadzili w tym spotkaniu ani razu, ale niemal do końca byli niezwykle groźni. W 6. min był remis 3:3 po bramce Michała Grabowskiego z linii 7 m. Czuwajowcy podjęli rękawicę i na parkiecie rozgorzała ostra walka. Po serii pomyłek przyjezdnych w 9. min wygrywali 7:4, ale spadkowicz ani na moment nie pozwolił zapomnieć, że trzeba na nich wyjątkowo uważać. Po kwadransie gry przegrywał ledwie 8:7. I takie falowanie i spadanie trwało do końca I połowy. Po trafieniu z rzutu karnego Tomasza Kulki w 25. min wynik brzmiał 14:10, by trzy minuty później – po kolejnej bramce Grabowskiego – 15:14. Z jednobramkową przewagą przemyślanie zeszli do szatni.

Od początku II połowy między słupkami pojawił się Adrian Szczepaniec. I bronił znakomicie. To natchnęło partnerów do skuteczniejszej gry. Tyle, że na próby urozmaiconej, z wykorzystaniem skrzydeł czy koła, gry goście zazwyczaj znajdowali receptę. Po to jednak w szeregach SRS Czuwaju jest Michał Kubisztal, by znaleźć na takie sytuacje remedium. Były wielokrotny reprezentant Polski musiał na sobie skupić uwagę rywali. Robił to znakomicie. Dzięki temu efektownymi akcjami mogli popisywać się Hubert Obydź czy Tomasz Kulka. Po jego bramce w 41. min było 22:19. Potem jednak przyszedł nieco gorszy czas, który sprawił, że konsekwentnie grający przyjezdni doprowadzili do wyrównania po rzucie z podłoża Michała Prątnickiego. W 44. min było 22:22. To było jednak wszystko, na co przemyślanie pozwolili rywalowi. Gospodarze zagrali z wyrafinowaniem, dobrze taktycznie i skutecznie. Trafiał popularny „Stołek”, ważne bramki były także dziełem Mateusza Nowaka. W 55. min było 30:25 i tak grający SRS Czuwaju już mógł witać się z gąską. Kiedy na trzy minuty przed finalnymi gwizdkami słabo prowadzących zawody arbitrów nic z przewagi nie ubyło (32:27), goście spuścili głowy, dając znak, że uznają wyższość lepszego zespołu.

SRS Czuwaj Przemyśl – KPR Legionowo 34:30 (16:15)
SRS Czuwaj: Szczepaniec, Iwasieczko, Sar – Wacek 0, Biernat 3, Stołowski 7, Kubik 0, Bajwoluk 0, Nowak 5, Górski 0, Kroczek 3, Obydź 2, Kulka 9, Maciej Kubisztal 2, Michał Kubisztal 2.
KPR Legionowo: Węgrzyn, Wyrozębski – Grabowski 9, Jędrzejewski 4, Fąfara 2, Prątnicki 5, Suliński 0, Bielawski 0, Filipowicz 0, Ignasiak 0, Brinovec 2, Gawęcki 0, Niedziółka 2, Ciok 6.
Sędziowali: Jakub Czochra (Zwierzyniec) i Michał Szpinda (Zamość). Kary: SRS Czuwaj – 14 min; KPR Legionowo – 18 min. Czerwone kartki: Biernat (29. – faul niesportowy) oraz Brinovec (51. – faul niesportowy). Widzów: 300.

źródło: https://www.zycie.pl/pilka-reczna/artykul/21117,byly-superligowiec-wysoko-zawiesil-poprzeczke

POWRÓT

TABELA
LIGA CENTRALNA

LPKlubPunkty
1KS AZS-AWF Biała Podlaska12
2ARGED KPR Ostrovia Ostrów Wlkp.12
3KPR Legionowo9
4SPR GKS Autoinwest Żukowo9
5OKPR Warmia Energa Olsztyn6
6MKS Wieluń6
7ORLEN Upstream SRS Przemyśl5
8MSPR Siódemka-Miedź-Huras Legnica3
9MKS Grudziądz 3
10MKS Nielba Wągrowiec3
11MKS Padwa Zamość3
12KS Stal Gorzów3
13Śląsk Wrocław3
14MUKS Zagłębie ZSO 14 Sosnowiec1

STRZELCY
SRS Przemyśl

Lp.ZawodnikBramki
1STOŁOWSKI Paweł24
2KIELAR Kacper17
3DUTKA Daniel15
4KRYTSKI Dzanis14
5KROCZEK Mateusz10
6KULKA Tomasz9
7STARZECKI Kevin5
8GUZDEK Kamil5
9MOCHOCKI Tomasz4
10ŚWIATŁOWSKI Szymon3
11KUBISZTAL Maciej1
12KROCZEK Karol0
13KIPP Michał0
14WALCZYK Patryk0
15SAR Paweł0
16IWASIECZKO Adam0
17BARNAŚ Grzegorz0

NEWSLETTER
KLUBOWY



Sponsorzy

Partnerzy

Partner techniczny

Patronat medialny

Partnerzy medialni