Tomasz Kulka show. Siódmy raz z rzędu przemyślan

19 listopada 2018

Siódme z rzędu zwycięstwo odnieśli dzisiejszego (17 listopada br.) wieczoru I-ligowi szczypiorniści SRS Czuwaju Przemyśl. Zwycięstwo, na które musieli się sporo napracować, ale nikt nie powiedział, że w Końskich będzie łatwo. Kapitalną partię rozegrał lewoskrzydłowy Tomasz Kulka.

Przemyślanie doskonale zdawali sobie sprawę, że łatwo nie będzie i od początku spotkania motywacja i cel, jakim było siódme z rzędu zwycięstwo były cechami podstawowymi w ich grze. W 7. min było 5:5 i od tego momentu goście poprawili skuteczność. Dwie bramki Tomasza Kulki i dwie Michała Kubisztala w 14. min wysforowały ich na dość sporą przewagę – 5:9. Tyle, że nie dane im było ją utrzymać. Nie dane, gdyż gospodarze ani na moment nie stracili wiary, a niektóre wybory w ofensywie przemyślan pozostawiły nieco do życzenia. Dlatego w 25. min gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie 13:12 po bramce Dawida Maleszaka. Ostatnie w tym meczu. Na 120 sekund przed końcem I połowy wydawało się, że to czuwajowcy będą na plusie przy zejściu do szatni. Wygrywali 14:16, ale dwa ostatnie słowa w tej części należały do miejscowych. Trafienia Bartosza Sękowskiego i Ernesta Pilarskiego sprawiły, że po 30 minutach był remis.

W II połowie przewaga należała już do gości. Nie pozwolili koniecczanom ani razu posmakować prowadzenia. Pięciokrotnie w tej odsłonie notowano remis.  W 48. min z linii 7 m trafił Sękowski, doprowadzając do równowagi 25:25. Tyle, że koncert gry kontynuował Tomasz Kulka. Był nieomylny. Zarówno z akcji, jak i z rzutów karnych. Po serii czterech bramek z rzędu, doprawionych trafieniami Macieja Kubisztala i T. Biernata w 54. min przemyślanie już witali się z gąską. Wygrywali 26:30. Popełnili kilka prostych strat, na które podopieczni Roberta Napierały tylko czekali. W 57. min Sękowski doprowadził do remisu 30:30. Końcówka była nerwowa, ale na szczęście udana dla przemyślan. Na bramkę M. Kroczka odpowiedział Daniel Goliszewski, ale – zupełnie naturalnie – ostatnie słowo należało do zdecydowanie najlepszego zawodnika na parkiecie, czyli Tomasza Kulki. Po raz 14. trafił do bramki gospodarzy, zapewniając swojej drużynie jakże cenne trzy punkty, siódme zwycięstwo z rzędu i zachowanie fotela lidera tabeli.

KSSPR Końskie – SRS Czuwaj Przemyśl 31:32 (16:16)
KSSPR Końskie: Wnuk, Szot – Woś 1, Sękowski 8, Maleszak 6, Pilarski 6, Wolski 0, Goliszewski 7, Napierała 0, Słonicki 0, Gasin 3.
SRS Czuwaj: Szczepaniec, Iwasieczko, Sar – Wacek 0, Biernat 6, Stołowski 0, Kubik 0, Bajwoluk 0, Nowak 2, Górski 0, Kroczek 4, Obydź 0, Kulka 14, Maciej Kubisztal 2, Michał Kubisztal 4.
Sędziowali: Wojciech Jac i Marcin Wrona (obaj z Tarnowa). Kary: KSSPR Końskie – 2 min; SRS Czuwaj – 10 min. Widzów: 400.

źródło: https://www.zycie.pl/pilka-reczna/artykul/21031,tomasz-kulka-show-siodmy-raz-z-rzedu-przemyslan

POWRÓT

NASTĘPNY MECZ

wrzesień 2019 - 18:00

SRS Przemyśl
SRS Czuwaj Przemyśl
VS
SRS Przemyśl
SRS Czuwaj Przemyśl

OSTATNI MECZ

27 kwietnia 2019 - 18:00

SRS Przemyśl
SPR Tarnów
34–30
SRS Przemyśl
SRS Czuwaj Przemyśl

TABELA - I LIGA grupa C
po 22 kolejce

Lp. Klub Pkt
1. SPR PWSZ Tarnów 57
2. SRS Czuwaj Przemyśl 55
3. AZS AWF Biała Podlaska 53
4. KSSPR Końskie 37
5. MKS Padwa Zamość 36
6. KPR Legionowo 34
7. MTS Chrzanów 32
8. Orlen Wisła II Płock 31
9. AZS UW Warszawa 22
10. KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. 15
11. KS Uniwersytet Radom 12
12. SPR ROKiS Radzymin 7

STRZELCY
po 22 kolejce

Lp. Zawodnik Bramki
1. KULKA Tomasz 159
2. KROCZEK Mateusz 107
3. KUBISZTAL Maciej 100
4. KUBISZTAL Michał 97
5. BIERNAT Tomasz 72
6. STOŁOWSKI Paweł 67
7. NOWAK Mateusz 56
8. BAJWOLUK Konrad 50
9. OBYDŹ Hubert 31
10. KUBIK Paweł 15
11. WACEK Patryk 5
12. KOZDROŃ Gabriel 5
13. NOWAK Andrzej 4
14. GÓRSKI Olaf 2
15. IWASIECZKO Adam --
16. SAR Paweł --
17. SZCZEPANIEC Adrian --