SRS Czuwajowi 40 minut poważnej gry wystarczyło

16 października 2018

Kolejny mocniejszy sparing za piłkarzami ręcznymi SRS Czuwaju. Tym razem lekko, łatwo i przyjemnie było z akademikami z Warszawy. Mimo, że poważnie do tego spotkania podopieczni Piotra Kroczka podeszli przez niecałe 40 minut.

Potyczkę o mistrzowskie I-ligowe punkty zaplanowano na sobotnie (13 października br.) popołudnie, na godzinę 18. Pewnie przemyślanie mieli źle nastawione zegarki, albo coś poważnego musiało większość zatrzymać w drodze do hali POSiR, bo spóźnili się na ten mecz. O jakiś kwadrans…
To, co robili przez 15 minut w żadnym wypadku nie przypominało poważnego traktowania swoich obowiązków. Co prawda objęli prowadzenie 2:0, ale do 15. min trwało pasmo nieszczęść. Wynik brzmiał wówczas 3:6. Tym było to gorszące, że rywal grał bardzo przeciętnie. Uświadomić, że pojedynek już trwa, musiał partnerom Michał Kubisztal. Jego pojawienie się na parkiecie diametralnie odmieniło obraz gry. W 20. min Mateusz Kroczek doprowadził do remisu 6:6, a potem rozpoczęła się kanonada przemyślan, którzy nie pozwolili przez 18 minut I połowy rzucić akademikom ani jednej bramki! Znakomicie między słupkami spisywał się Adrian Szczepaniec. Imponowały zwłaszcza szybkie wyjścia do kontr, w których brylował Tomasz Kulka. Postawę szczypiornistów ze stolicy – dla ich dobra – warto przemilczeć.

Fatalną postawę, pełną nieporozumień, niecelnych rzutów, złych wyborów przy konstrukcji akcji, niedokładności i jakiejkolwiek nici porozumienia jako zespół, warszawianie przenieśli i na II połowę. Pierwszą bramkę po ponad 22 minutach totalnej ofensywnej impotencji zdobył dla nich w 34. min Wiktor Przybysz. Wynik brzmiał wówczas 17:7. Gospodarze dobrze się bawili. Efektowne bramki rzucał Hubert Obydź, kontry finalizował T. Kulka. W 42. min było 23:7. Znakomitą zmianę dał Gabriel Kozdroń, który w 47. min zdobył swoją dziewiczą bramkę na I-ligowych parkietach. 5 minut później trafił H Obydź i tablica wyświetliła wynik 30:11. Zapowiadało się na jeszcze efektowniejszy triumf niż ten z beniaminkiem z Radzymina…
Tak się jednak nie stało. Widocznie przemyślanie gdzieś się spieszyli. Może na jakiś wieczorny sobotni raut, może do kina lub na mecz w telewizji, a może na randkę z dziewczyną lub żoną. W każdym bądź razie grę w piłkę ręczna w owej 52. min zakończyli. Spotkanie wygrali różnicą 13 trafień, najniższą z możliwych.

SRS Czuwaj Przemyśl – AZS UW Warszawa 32:19 (15:6)

SRS Czuwaj: Szczepaniec, Iwasieczko, Sar – Kozdroń 4, Biernat 2, Stołowski 3, Kubik 1, Bajwoluk 0, Nowak 0, Górski 0, Kroczek 2, Obydź 6, Kulka 8, Maciej Kubisztal 2, Michał Kubisztal 4.
AZS UW Warszawa: Nasiadko, Ner – Przybysz 4, Kwiatkowski 1, Nowakowski 1, Bulej 3, Pietrzak 2, Steć 3, Niemiec 0, Burakowski 1, Kaźmierczak 4, Grzywiński 1.

Sędziowali: Jakub Czochra (Zwierzyniec), Michał Szpinda (Zamość). Kary: SRS Czuwaj – 12 min; AZS UW – 12 min. Czerwona kartka: Niemiec (51. – gradacja kar). Widzów: 300.

źródło: https://www.zycie.pl/pilka-reczna/artykul/20592,srs-czuwajowi-40-minut-powaznej-gry-wystarczylo

NASTĘPNY MECZ

24 listopada 2018
godz: 18:00

SRS Przemyśl
SRS Czuwaj Przemyśl
VS
SRS Przemyśl
KPR Legionowo

OSTATNI MECZ

17 listopada 2018
godz: 17:00

SRS Przemyśl
KSSPR Końskie
31 - 32
(16 - 16)
SRS Przemyśl
SRS Czuwaj Przemyśl
TERMINARZ WYNIKI ZPRP.pl

TABELA - I LIGA grupa C
po 8 kolejce

Lp. Klub Pkt
1. SPR PWSZ Tarnów 21
2. SRS Czuwaj Przemyśl 21
3. AZS AWF Biała Podlaska 18
4. MTS Chrzanów 15
5. KSSPR Końskie 12
6. KPR Legionowo 12
7. MKS Padwa Zamość 12
8. AZS UW Warszawa 9
9. Orlen Wisła II Płock 9
10. KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. 9
11. KS Uniwersytet Radom 3
12. SPR ROKiS Radzymin 0

STRZELCY
po 8 kolejce

Lp. Zawodnik Bramki
1. KULKA Tomasz 67
2. KUBISZTAL Maciej 42
3. KROCZEK Mateusz 31
4. KUBISZTAL Michał 30
5. BIERNAT Tomasz 22
6. STOŁOWSKI Paweł 19
7. OBYDŹ Hubert 17
8. NOWAK Mateusz 15
9. BAJWOLUK Konrad 13
10. KUBIK Paweł 6
11. KOZDROŃ Gabriel 5
12. GÓRSKI Olaf 2
13. IWASIECZKO Adam --
14. SAR Paweł --
15. SZCZEPANIEC Adrian --