SRS Czuwaj wrócił na tarczy z Piekar Śląskich

06 maja 2018

Wysoką porażką zakończył się wyjazd I-ligowych piłkarzy ręcznych SRS Czuwaju do Piekar Śląskich. To nie był – zwłaszcza w obronie – przyzwoity występ podopiecznych Piotra Kroczka. A szkoda, bo ewentualna wygrana mogła sprawić, że przemyślanie bardzo realnie mogli myśleć o miejscu na podium za zakończenie rozgrywek.

Gospodarze zawiesili poprzeczkę bardzo wysoko. Za wysoko dla czuwajowców. Od samego początku byli stroną dyktującą warunki gry. Wyrównana walka trwała do 8. min, kiedy notowano ostatni remis w tym pojedynku – 4:4. Wcześniej przemyślanie jeden jedyny raz posmakowali prowadzenia w tej potyczce. Było to w 6. min, kiedy rzut karny wykorzystał Mateusz Kroczek. Od stanu 4:4 gospodarze rzucili 5 bramek wobec jednej gości i w 14. min wyszli na prowadzenie 9:5. W 19. min, po trafieniu Macieja Chromego, było 13:8. 5-bramkowa nadwyżka zdarzyła się jeszcze w 23. min, kiedy z drugiej linii przymierzył Arkadiusz Kowalski i tablica wyświetliła 16:11. Końcówka I połowy była lepsza w wykonaniu podopiecznych P. Kroczka, co dawało nadzieję na pozostanie w grze w drugich 30 minutach.
Tak było przez kwadrans. W 35. min trafił Tomasz Kulka i zniwelował straty do dwóch bramek – 22:20. W 44. min powtórzył ten wyczyn, nie myląc się z rzutu karnego. Było wówczas 27:25. Niestety, to było wszystko, co tego dnia w hali sportowej przy ul. generała Ziętka, mieli do zaoferowania przemyślanie. Między 44. a 49. min gospodarze praktycznie przesądzili o losach tego pojedynku. 5-minutowy fragment wygrali aż 6:1. Podsumowany został kolejną bramką A. Kowalskiego, z którym – podobnie jak z Arkadiuszem Miszką – przyjezdni nijak nie potrafili sobie poradzić. W 49. min było 33:26. Prawdą jest, że arbitrzy łaskawym okiem spoglądali na miejscowych. Prawdą jest, że podyktowali przeciwko przemyślanom aż 10 rzutów karnych, połowę mniej niż im przyznali. Prawdą jest, że znacznie częściej odsyłali na ławkę kar czuwajowców, ale prawdę powiedziawszy nie oni byli głównymi sprawcami 10. porażki SRS Czuwaju w sezonie. W 54. min, kiedy Arkadiusza Kota pokonał Tomasz Biernat, pojawiło się jakieś niewielkie światełko w tunelu, że może jednak… Nic z tego. Końcówka meczu była niezwykle brutalna dla gości. Na tyle brutalna, że ponieśli najwyższą porażkę w trwającym sezonie.

Olimpia Medex Piekary Śląskie – SRS Czuwaj Przemyśl 41:33 (20:17)

Olimpia Medex: Kot, Zemelka – Miszka 11, Czapla 0, Chromy 4, Jaksik 1, Cieślik 1, Zagała 5, Ludyga 1, Zięba 0, Kotlarczyk 2, Miłek 3, Kowalski 11, Płonka 2.
SRS Czuwaj: Szczepaniec, Kijanka, Sar – Król 4, Puszkarski 1, Biernat 5, Stołowski 1, Kubik 1, Bajwoluk 2, Nowak 3, Kroczek 5, Obydź 0, Kulka 6, Kubisztal 5.
Sędziowali: Artur Lipka (Marcinowice) i Marcin Walczak (Świdnica). Kary: Olimpia Medex – 2 min; SRS Czuwaj – 12 min. Widzów: 140.

źródło: https://www.zycie.pl/pilka-reczna/artykul/18623,srs-czuwaj-wrocil-na-tarczy-z-piekar-slaskich

POWRÓT

TABELA
LIGA CENTRALNA

LPKlubPunkty
1KS AZS-AWF Biała Podlaska12
2ARGED KPR Ostrovia Ostrów Wlkp.12
3KPR Legionowo9
4SPR GKS Autoinwest Żukowo9
5OKPR Warmia Energa Olsztyn6
6MKS Wieluń6
7ORLEN Upstream SRS Przemyśl5
8MSPR Siódemka-Miedź-Huras Legnica3
9MKS Grudziądz 3
10MKS Nielba Wągrowiec3
11MKS Padwa Zamość3
12KS Stal Gorzów3
13Śląsk Wrocław3
14MUKS Zagłębie ZSO 14 Sosnowiec1

STRZELCY
SRS Przemyśl

Lp.ZawodnikBramki
1STOŁOWSKI Paweł24
2KIELAR Kacper17
3DUTKA Daniel15
4KRYTSKI Dzanis14
5KROCZEK Mateusz10
6KULKA Tomasz9
7STARZECKI Kevin5
8GUZDEK Kamil5
9MOCHOCKI Tomasz4
10ŚWIATŁOWSKI Szymon3
11KUBISZTAL Maciej1
12KROCZEK Karol0
13KIPP Michał0
14WALCZYK Patryk0
15SAR Paweł0
16IWASIECZKO Adam0
17BARNAŚ Grzegorz0

NEWSLETTER
KLUBOWY



Sponsorzy

Partnerzy

Partner techniczny

Patronat medialny

Partnerzy medialni