Remontada a’la SRS Czuwaj?

22 stycznia 2018

Mówili, że wracają mocniejsi. Mówili, że są żądni zwycięstw. Mówili, że chcą poprawić nadszarpnięty nieco wizerunek. Weszli chyba na odpowiednią ścieżkę. Wygrać w Wieluniu jest piekielnie trudną sprawą, ale dokonali tego! To drugi z rzędu wygrany w 2018 roku mecz przez podopiecznych Piotra Kroczka.

W Hiszpanii bardzo popularnym pojęciem jest „remontada”. Zwłaszcza w odniesieniu do piłki nożnej. Zespoły piszą w tym względzie prawdziwe epopeje. W wolnym, acz najprostszym tłumaczeniu, to „sportowy powrót z zaświatów”. Przemyślanie w aż tak trudnym położeniu nie byli i nie są, ale kompletnie nic nie zaszkodzi, aby napisali swój własny rozdział owego epickiego poematu.

Tym razem podopieczni P. Kroczka byli skoncentrowani i zmobilizowani od pierwszych gwizdków sędziów. Co prawda pierwsze 10 minut należało do wielunian (9. min – 5:3), ale potem, już w 13. min, goście wyszli na pierwsze prowadzenie w pojedynku. Po trafieniu znakomicie dysponowanego tego dnia, najlepszego na parkiecie, Pawła Stołowskiego, było 5:6. Równo, cios za cios, było do 21. min. Mimo że przemyślanie musieli radzić sobie w osłabieniu, bo arbitrzy chętnie odsyłali ich na ławkę kar. Kiedy jednak dwa razy z rzędu Patryka Kolanka pokonali „Stołek” i Maciej Kubisztal, to przyjezdni przeważali 10:12. Końcówkę I połowy lepiej rozegrali jednak zawodnicy z Wielunia. Wielka w tym zasługa rozgrywającego Michała Bernasia. W pojedynkę doprowadził do remisu (13:13), a potem na tyle skutecznie rozdzielał piłki, że na antrakt jego zespół zszedł z 2-bramkowym naddatkiem.
To było jednak wszystko na co przemyślanie pozwolili miejscowym tego dnia. Drugie 30 minut w ich wykonaniu było znakomite. Już w 34. min, po trafieniu Pawła Puszkarskiego odzyskali prowadzenie (17:18) i nie pozwolili sobie już go wyrwać z rąk do końca spotkania. W 51. min wygrywali już 23:27, kiedy serią bramek popisywali się naprzemiennie: P. Stołowski, M. Kubisztal i P. Puszkarski. Niewiele pomógł gospodarzom fakt, że w 53. min, po trzecim wykluczeniu, parkiet musiał opuścić z czerwoną kartką Konrad Bajwoluk. Trochę niebezpiecznie zrobiło się w 56. min, kiedy wielunianie zniwelowali straty do jednego trafienia (28:29), ale dwie błyskawiczne, fantastyczne riposty Tomasza Biernata, wybiły im z głowy marzenia o wygranej.

MKS Wieluń – SRS Czuwaj Przemyśl 30:32 (16:14)
MKS Wieluń: Kolanek, Cieślak, Królikowski – Młodzieniak 1, Więcek 1, Książek 3, Helman 2, Cepielik 3, Pawelec 2, Bernaś 8, Klimas 0, K. Dutkiewicz 3, P. Dutkiewicz 4, Majda 3.
SRS Czuwaj: Szczepaniec, Sar – Król 0, Puszkarski 3, Biernat 5, Stołowski 9, Kubik 0, Bajwoluk 3, Nowak 4, Obydź 1, Kulka 2, Kubisztal 5.
Sędziowali: Grzegorz Christ (Wrocław) i Tomasz Christ (Świdnica). Kary: MKS Wieluń – 4 min; SRS Czuwaj – 14 min. Czerwona kartka: Bajwoluk (53. – gradacja kar). Widzów: 300.

Autor: Mariusz Godos

Żródło: https://www.zycie.pl/pilka-reczna/artykul/17189,remontada-ala-srs-czuwaj

NASTĘPNY MECZ

13 stycznia 2019
godz: 18:00

SRS Przemyśl
SRS Czuwaj Przemyśl
VS
SRS Przemyśl
KPR Legionowo

OSTATNI MECZ

8 grudnia 2018
godz: 19:00

SRS Przemyśl
SRS Czuwaj Przemyśl
31 - 34
(18 - 15)
SRS Przemyśl
SPR PWSZ Tarnów
TERMINARZ WYNIKI ZPRP.pl

TABELA - I LIGA grupa C
po 11 kolejce

Lp. Klub Pkt
1. SPR PWSZ Tarnów 30
2. SRS Czuwaj Przemyśl 27
3. AZS AWF Biała Podlaska 24
4. MTS Chrzanów 21
5. KPR Legionowo 18
6. KSSPR Końskie 15
7. MKS Padwa Zamość 12
8. Orlen Wisła II Płock 12
9. AZS UW Warszawa 12
10. KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. 9
11. KS Uniwersytet Radom 6
12. SPR ROKiS Radzymin 3

STRZELCY
po 11 kolejce

Lp. Zawodnik Bramki
1. KULKA Tomasz 90
2. KUBISZTAL Maciej 58
3. KROCZEK Mateusz 42
4. KUBISZTAL Michał 42
5. BIERNAT Tomasz 33
6. STOŁOWSKI Paweł 32
7. NOWAK Mateusz 29
8. OBYDŹ Hubert 21
9. BAJWOLUK Konrad 18
10. KUBIK Paweł 8
11. KOZDROŃ Gabriel 5
12. GÓRSKI Olaf 2
13. WACEK Patryk 1
14. IWASIECZKO Adam --
15. SAR Paweł --
16. SZCZEPANIEC Adrian --